Archiwum

24/09/2021

Huragan

Ośrodek Sportu i Rekreacji w Wołominie

Huragan wraca do formy

Po porażce z zespołem Sierpca piłkarze wołomińskiego Huraganu chcieli koniecznie zrehabilitować się przed własną publicznością. Choć grali w osłabionym składzie, bez dwóch czołowych zawodników: Pawła Chacińskiego i Łukasza Porucznika, od pierwszych minut meczu ostro atakowali rywali z Płocka.

Już w 5 min. Kamil Rakowski dośrodkował w pole karne, gdzie dobrze ustawiony Marek Milewski popisał się dobrym uderzeniem, lecz bramkarz Mazowsza obronił ten strzał nogami. W 16 min. w doskonałej sytuacji znalazł się Krzysztof Słomski, ale i tym razem bramkarz gości nie zawiódł. W 43 min. obrońcy Huraganu popełnili błąd w kryciu i Grudzień z Mazowsza zdobył bramkę.

Po zmianie stron nasi piłkarze ostro zaatakowali i pod bramką Mazowsza kilka razy zrobiło się gorąco. Ale efekty przyszły dopiero w 65 min., wówczas Kamil Rakowski dośrodkował z lewej strony boiska wprost na głowę Marka Milewskiego i ten precyzyjnym uderzeniem zdobył wyrównującego gola. Piłkarze Huraganu starali się zdobyć kolejne gole, co udało im się w 82 min. Wprowadzony niedawno do gry Mariusz Olejewski wykorzystał zamieszanie pod bramką rywali i mocnym uderzeniem tuż przy słupku zdobył drugiego gola. Drużyna Mazowsza rzuciła się wtedy do odrabiania strat i udało im się wyrównać wynik po tym, jak sędzia podyktował rzut karny.

HURAGAN SOBSMAK – MAZOWSZE PŁOCK 2:2 (0:1)

T. Wojdyna – Górski (Olejewski), Greloch, Gostyński, Kalata – M. Wojdyna, Rakowski, Góralczyk (R. Rakowski) – Słomski (Kozłowski), Milewski.

Bramki zdobyli: Marek Milewski (65), Mariusz Olejewski (82)

Wieści Podwarszawskie Nr 42 (757)
20 X 2005

Skip to content