Archiwum

28/01/2022

Huragan

Ośrodek Sportu i Rekreacji w Wołominie

Druzgocząca klęska!

18 sierpnia Huragan Wołomin rozegrał pierwszy na własnym boisku mecz w rundzie jesiennej z Bugiem Wyszków. Pierwsze dwa spotkania na wyjeździe wołomiński zespół przegrał, a i to spotkanie nie zaczęło się najlepiej.

Od początku widać było przewagę graczy Bugu. W 11 minucie kapitan gości Grzegorz Waluś miał wspaniałą szansę na zdobycie gola (podanie Sylwestra Bakuły), ale piłka po jego strzale minęła bramkę tuż obok słupka. Niespełna dwie minuty później piłka po strzale Michała Karłowicza (podanie Michała Sędziaka) trafiła w słupek, ku zadowoleniu nowego bramkarza Huraganu. Do 22 minuty spotkania gra toczyła się na połowie Huraganu. Obronę gości próbował przełamać Paweł Chaciński, który mocnym strzałem zza linii pola karnego skierował piłkę do bramki Bugu, futbolówka niebezpiecznie odbiła się od bramkarza, ale czujni obrońcy wybili ją na rzut rożny. W 31 minucie bliski strzelenia bramki dla gospodarzy był Zbigniew Turek, ale piłka minimalnie minęła bramkę. W 32 minucie wyśmienitą, stuprocentową sytuację zmarnował Kamil Rukściński, który w sytuacji sam na sam z golkiperem gości z ok. trzech metrów strzałem głową próbował umieścić piłkę w siatce, ale jak stwierdził po meczu”zeszła mu”. Końcówka pierwszej części spotkania należała ponownie do przyjezdnych, ale były to najczęściej dośrodkowania.

Drugą połowę rozpoczęły ataki gospodarzy. W 48 minucie Grzegorz Szczepański z rzutu wolnego trafił w słupek. Odbitą piłkę próbował dobijać Zbigniew Turek, ale i on trafił w słupek. Ta akcja szybko obudziła gości i to oni przejęli inicjatywę. W 69 minuty z dośrodkowania Jacka Krawczyka z 4 metrów fatalnie przestrzelił Krzysztof Stańczuk. W 73 minucie z podania Arkadiusza Zalewskiego bramkę dla wyszkowian zdobył kapitan drużyny Grzegorz Waluś. Kilka minut później w 75″ efektowna samotna akcja Sławomira Różańskiego zakończona celnym strzałem. Od tej pory goście prowadzili już 2:0. W 80 minucie bramkarz Huraganu zapobiegł zdobyciu kolejnej bramki przez Grzegorza Walusia „zdejmując mu piłkę z nogi”. Do końca spotkania nie udało się gospodarzom odrobić strat i w efekcie przegrali oni 0:2.

Skład Huraganu: Waldemar Ruszkiewicz (bramkarz), Igor Doleszczak, Grzegorz Markowski, Jacek Posacki, Paweł Chaciński (kapitan), Kamil Rukściński (45″ Robert Kaczmarek), Paweł Powierża, Wojciech Prygies, Paweł Niemierka (72″ Grzegorz Szerszeń), Zbigniew Turek (56″ Mariusz Szatkowski), Grzegorz Szczepański.

Po tym spotkaniu nieoficjalnie mówiło się już o rozwiązaniu pierwszego zespołu Huraganu. Czy dojdzie do rozwiązania, zobaczymy.

Wieści Podwarszawskie Nr 34 (442)
26 sierpnia 1999

Skip to content