UKS Huragan Wołomin – MUKS I Piaseczno (U11K) 53:26

Spóźniony zespół z Piaseczna rozpoczał mecz niemalże z marszu, bez dostatecznej rozgrzewki, przez co w pierwszej kwarcie najmłodsze zawodniczki z Wołomina zdobyły 16 punktów bez żadnych strat własnych. Wyrównana druga i czwarta kwarta przy świetnej grze wołominianek w trzeciej zaowocowała dwukrotną przewaga punktową po końcowej syrenie.

UKS Huragan Wołomin – AKS Koszykówka Łódź (II liga) 64:54

Łódzkie koszykarki wygrały pierwszą kwartę 11:15, ale na szczęście w połowie spotkania zawodniczki Huraganu wyrównały do stanu 32:32. Trzecia i czwarta kwarta, każda wygrana przez podopieczne trenera Piotra Dąbrowskiego z przewagą pięciu punktów, zadecydowały o zwycięstwie w tym spotkaniu.

UKS Huragan Wołomin – MUKS WSG SUPRAVIS Bydgoszcz (U22K) 55:73

Po wyrównanej pierwszej kwarcie (15:16) zawodniczkom Huraganu udało się osiągnąć przewagę 12 punktów na dwie minuty przed połową spotkania, ale z końcem drugiej kwarty przewaga stopniała do zaledwie dwóch punktów. W trzeciej kwarcie zawodniczki z Bydgoszczy „odjechały” na sześć punktów, po kontuzji Klaudii Stasiak w ostatniej kwarcie przy stanie 37:40 rywalki złapały wiatr w żagle dalej…

Basket 25 KWK River Tower Bydgoszcz – UKS Huragan Wołomin (U22K) 54:62

Sylwia Bujniak i Karolina Poboży, grające obezcnie w barwach bydgoskiego klubu wychowanki Huraganu nie wyszły w tym spotkaniu na parkiet. Po dość wyrówanych trzech kwartach zawodniczki z Wołomina przegrywały dwoma punktami, ale ostatnia część spotkania wygrana dziesięcioma punktami zadecydowała o zwycięstwie „Huraganek”.

Enea AZS AJP Gorzów Wlkp. – UKS Huragan Wołomin (U22K) 67:51

Dziewięciopunktowa przewaga w pierwszych minutach spotkania wołominianek z zespołem z Gorzowa szybko stopniała – pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 15:14 dla rywalek. Sześć punktów straty w połowie meczu wydawało się do odrobienia, ale przeciwniczki dość szybko odskoczyły na dziesięć punktów, aby zwyciężyć szesnastoma.

UKS Huragan Wołomin – UKS Basket SMS Aleksandrów Łódzki (IILK) 65:64

Po pierwszej kwarcie tego spotkania chyba tylko najwięksi optymiści na trybunach wierzyli w możliwość zwycięstwa – wołominianki przegrały ją 9:23. Do połowy meczu udało im się zmniejszyć dystans do rywalek zaledwie o jeden punkt, ale trzecią kwarte zagrały koncertowo, wygrywając 23:13. Losy spotkania ważyły się do ostatnich sekund – i udało się! Najlepiej punktowały: Ola dalej…