UKS Huragan Wołomin – UKS Trójka Żyrardów (II liga) 83:48

O naszych „złotkach” trener Piotr Dąbrowski mawiał czasem „siostry miłosierdzia”, bo po uzyskaniu dużej przewagi w meczu najczęściej odpuszczały sobie walkę w ostatniej kwarcie i zadowalały się niewielkim zwycięstwem. Chociaż kilka z nich gra dziś w naszym drugoligowym zespole, to we wczorajszym meczu nie miały litości dla rywalek z Żyrardowa mimo ich młodego wieku i „krótkiej dalej…

UKS Huragan Wołomin – Lider Pruszków (U-18) 62:54

Tylko w drugiej kwarcie wołominianki straciły nieco czujność i przegrały ją siedmioma punktami, jednak uzyskana w pozostałych częściach gry przewaga pozwoliła zwyciężyć ośmioma punktami. W ostatnich minutach spotkania kontuzji uległa Aleksandra Szostakiewicz – wszystko wskazuje na to, że w tym sezonie kibice nie zobaczą już jej na parkiecie… Pozostaje trzymać kciuki za powrót w sezonie dalej…

UKS Huragan Wołomin – SKS 12 Warszawa (U-18) 61:71

Początek tego spotkania pozytywnie zaskoczył wołomińskich kibiców koszykówki – juniorki w pierwszych minutach łatwo zdobywały punkty, w przeciwieństwie do rywalek. Przewaga rosła i wołominianki chyba zapomniały, że rywalki z SKS 12 wyciągają wnioski… Czar szybko prysnął i przez trzy kwarty nasze zawodniczki z lepszym lub gorszym skutkiem „goniły wynik”, czasem nawet zbliżając się na dystans dający dalej…

UKS Huragan Wołomin – SKK Polonia Warszawa (II LK) 68:64

Od początku wiadomo było, że to nie będzie łatwe spotkanie – na parkiecie spotkały się drugi (Huragan) i trzeci (Polonia) zespół w tabeli drugiej ligi. Do połowy meczu spotkanie wyglądało na bardzo wyrównane, rywalizujące zespoły na zmianę osiągały dwupunktową przewagę, ale po trzeciej kwarcie wołominianki schodziły na ławkę z sześciopunktową stratą. „Wojnę nerwów” wygrały seniorki dalej…

UKS Huragan Wołomin – GKS LO Strzegowo (U-18)

Choć dzisiejszym rywalkom juniorek zdarzało się wygrywać z zespołami, z którymi wołominianki przegrywały, to zawodniczki Huraganu pokazały dziś klasę – przewaga punktowa stale rosła a strzegowianki łapały faule w konsekwentnie prowadzonej grze „jeden na jeden”. Choć kilka elementów gry jest do poprawienia, to trenerka Kamila Wójcik może zaliczyć dzisiejsze spotkanie do udanych.