PWKS Huragan Wołomin – MKS Dolcan Ząbki (U-15) 0:3

Trener Łukasz Bakun krótko podsumowuje spotkanie:

Przed sezonem wszyscy mówili, że ząbkowski zespół jest o klasę lepszy od rywali, że możemy ewentualnie pomarzyć o drugim miejscu i o barażu. Jednak przed meczem wydawało się, że powalczymy z Dolcanem o pozycję lidera w grupie, bo mają identyczny dorobek punktowy, ale to drużyna bardziej od naszej wyważona i ułożona: obrona, pomoc, atak. No i ewidentnie brakuje nam napastników, sam Nikodem nie wygra meczu… Jestem przekonany, że w pierwszej połowie graliśmy od nich lepiej, choć nie udało się przypieczętować tego golem.

Może gdyby we wczorajszym meczu z Białymi Orłami kilku zawodników nie wyszło na murawę i wsparło nas dzisiaj, to wynik wyglądałby inaczej, ale skończyło się na paru słabych strzałach na bramkę przeciwnika, choć możliwości wypracowaliśmy dużo więcej. Zabrakło też niestety komunikacji między bramkarzem a obrońcami, czego skutkiem była nasza samobójcza bramka. To chłopaków na pewno podłamało, bo okropnie przejmują się wszelkimi niepowodzeniami i nie pomagają moje tłumaczenia, że na tym etapie sportowego rozwoju liczą się zdobyte doświadczenia i umiejętności, a nie punkty.

Mimo wyniku 0:3 jestem zadowolony z tego meczu – w poprzednim sezonie przegraliśmy z Dolcanem 6:0 i 0:5  właściwie nie wychodziliśmy ze swojej połowy boiska, a tym razem nie poszło już tak łatwo…

Myślał o “PWKS Huragan Wołomin – MKS Dolcan Ząbki (U-15) 0:3

Możliwość komentowania jest wyłączona.